Ostatnie kilka wieczorów spędziłam malując cukiernicę.
Krok po kroku, kawałek po kawałku i jakoś dobrnęłam do końca, a łatwo nie było bo terpentyna w tym upale parowała z taką prędkością, że nie nadążałam rozrabiać szkliwa.
Z natury jestem raczej dociekliwa dlatego wyszperałam w sieci kilka praktycznych ciekawostek na temat cukru. :)
Łyżeczka cukru wsypana do wazonu z kwiatami ciętymi przedłuża ich świeżość.
Cytryny zawierają więcej cukru, niż truskawki.Szczypta cukru na języku, to tradycyjny sposób na uciążliwą czkawkę.
Nasze prababki używały cukru do krochmalenia swoich halek.
Cukier bardzo często pojawia się w filmach – to z niego wykonane są rozpryskujące się na oczach widza butelki czy szyby (ha, a ja ciągle zastanawiałam się czy producenci filmowi mają jakieś układy z zakładami szklarskimi ;) ).
Cukier był jednym z pierwszych składników dodawanych do lekarstw dla złagodzenia ich gorzkiego smaku.
UWAGA!
Gdy przyśni ci się, że:
jesz cukier - znaczy to, że otaczają cię pochlebcy,
kupujesz cukier - czeka cię przyjemne życie,
dostajesz cukier - ktoś stara się o twoją miłość.
jesz cukier - znaczy to, że otaczają cię pochlebcy,
kupujesz cukier - czeka cię przyjemne życie,
dostajesz cukier - ktoś stara się o twoją miłość.
Malując tę cukiernicę zastanawiałam się czy będzie ona spełniała wymagania jakie postawi przyszła zawartość.
Zajrzałam sobie na stronę jednego z producentów cukru i uzyskałam takie oto informacje:
"Ponieważ cukier sam w sobie jest środkiem konserwującym, pozostaje bardzo długo przydatny do spożycia – o ile jest przechowywany w sposób odpowiedni. Dlatego na opakowaniach cukru nie podaje się terminu przydatności do spożycia. Najważniejszą zasadą jest utrzymywanie go z dala od wilgoci. W momencie, gdy cukier nabierze wilgoci (a absorbuje ją bardzo łatwo i szybko) – przestaje być sypki i zbija się w bryłę."
Moje obawy zostały rozwiane, porcelanowy pojemniczek z pokrywką powinien zdać egzamin (o ile kuchnię też mamy suchą).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz