Jeszcze będąc na studiach, postanowiłam zrobić sobie koronkowe etui na telefon.
Koniakowskie koronkowe etui, które zobaczyłam na wystawie (które to właśnie mnie "zainspirowało") to nie było - no nie oszukujmy się. ;)
Koleżanki szybko podchwyciły temat i powstała cała seria różnych "modeli". :)
Niestety z poprzedniego dysku udało mi się odzyskać jedynie część zdjęć.
I trochę bardziej aktualne.
Czasy studenckie kojarzą mi się też z malowaniem henną motywów arabskich i hinduskich na różnych częściach ciała koleżanek. :) Bollywood - wiadomo.
Aj... Wakacje idą może sobie coś zmaluję. :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz