Cukinia - uwielbiam!
Przepis bardzo prosty (Ameryki nie odkryłam ;) ): makaron, cebula, białe wino, przyprawy (sól, pieprz, bazylia itp.) i śmietankowy serek topiony. Ale jak smakuje... Mmmm... pycha!
Przepis na dzisiejszy obiad przywiozłam z wymiany kulturowej.
Przez jakiś czas miałam do czynienia z kuchnią włoską i maltańską. W porównaniu do kuchni polskiej, jest to bądź co bądź, niebo a ziemia.
Dziś nie wyobrażam sobie życia bez suszonych pomidorów, oliwy z oliwek, bazylii czy rozmarynu.
Po powrocie do Polski trudno też było przestawić się na codzienność, bo tam normalny dzień wyglądał zupełnie inaczej... Ale o tym - może innym razem.
W ogrodzie rośnie jeszcze kilka krzaczków cukinii, więc będę miała szerokie pole do popisu :)
Może poszukam inspiracji w kuchni chorwackiej - mojej ukochanej. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz