Według prognozy pogody, na długi weekend zapowiadana jest kolejna fala upałów. :)
Postanowiłam wypróbować prosty patent na kawę na zimno.
Zaparzyłam kawę w ekspresie (lepiej zrobić ją dosyć mocną - tzw. esencję), następnie poczekałam aż nieco wystygła, wlałam do foremek i włożyłam do zamrażalki.
...
Gotowe "kostki kawy" przełożyłam do kubka i zalałam mlekiem.
Banalnie proste prawda?
Do tego syrop wiśniowy, kawałek ciasta, fajna książka no i proszę - przyjemne popołudnie na tarasie. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz