sobota, 31 maja 2014

Kuchenne rewolucje ;)

Umówmy się tak, że odpoczywanie to m. in. robienie tego co sprawia nam przyjemność. :)
Więc po baaardzo intensywnym tygodniu rozpoczętym od nieszczęsnego uderzenia w głowę. 
Przez bardzo fajne  czwartkowe popołudnie spędzone z Karoliną, Igą i Kasią - studenktami ASP Katowice (razem z Glensk Multimedia [klik] kręciliśmy film nawiązujący do projektu Opolski Etnodizajn), a tuż po nagraniu wieczór spędzony na pogotowiu - zalecenie lekarza: ODPOCZYWAĆ z urazami głowy nie ma żartów!!!
Postanowiłam ODPOCZYWAĆ ale po swojemu. ;)
No i właśnie...
Mój ostatni wpis dotyczył artykułu nawiązującego do wnętrz w stylu "folk", w którym to brakowało motywów śląskich i opolskich. Po jego przeczytaniu dałam upust swoim emocjom wyżywając się na zaczętych już kilka tygodni wcześniej frontach szafek kuchennych. :)

Co jak co, wciąż to wzornictwo jest mało popularne. Jednak dużo dużo wcześniej zaczęłam pracować nad małą kuchenną rewolucją u znajomych. 
Swoją pracę dziś już zakończyłam, a to dopiero początek robót związanych z wykończeniem mebli..


Ostatnie trzy fronty, pogoda przepiękna i nie mogłabym sobie nie darować gdybym siedziała ciągle w domu. ;)
 No dobra, jednak musiałam skonczyć w domu.

A niżej ramy do frontów przy których brakuje szyb oraz fronty sześciu szuflad.


Zdjęcie zostało wykonane w domku z bali, który zbudował sobie mój tato. :)
Ma on służyć jako taka mała rodzinna izba pamięci, oprócz elementów mebli widzimy też kołowrotek i skrzynię posagową.
Niech to bedzie taka mała zapowiedź tego nad czym teraz będę pracowała - nad wykończeniem domku z bali. :)
Tym czasem jestem bardzo ciekawa efektu końcowego mebli. Niestety przed zmontowaniem całości trzeba będzie jeszcze drewno zaimoregować i polakierować, nastepnie włożyć szyby w ramy i dopiero przytwierdzić zawiasy - całość poskładać.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz